Jak działa wykrywacz metali ?

Uogólniając można przyjąć, że najprostszy detektor metali składa się z układu rezonansowego, do którego podłączona jest cewka sondująca, wzorcowego obwodu rezonansowego oraz układu porównującego oba sygnały i przedstawiającego wynik w pewnej postaci, najczęściej dźwiękowej. Co to oznacza?

 

W sieci można spotkać wiele poradników, jak zrobić wykrywacz metali. Trzeba jeszcze podjąć decyzję odnośnie typu konstrukcji, ponieważ istnieje kilka różnych wersji, z których każda posiada swoje zalety i wady. Jedne cechują się większą mocą i głębokością penetracji, inne czułością kosztem trudniejszego dostrajania warunków pracy. Istnieją również takie, które pozwalają rozbudować zestaw o możliwość interpretacji znaleziska.


Można by zatem rzec: jasne! Skoro wykrywacz to tylko nadajnik, odbiornik i trochę dodatkowej elektroniki, która to wszystko trzyma w ryzach, dlaczego wykrywacze bywają tak drogie i dlaczego nie zbudować wykrywacza własnej roboty?

 

 

 

 

Otóż nie jest to łatwe. Pomimo prostoty założeń, konstrukcja stanowi wyzwanie pod wieloma względami. Współczesne wykrywacze, szczególnie te produkowane przez wiodących producentów branży, są podsumowaniem wielu lat, by nie rzec dekad, rozwoju, analiz i udoskonalania konstrukcji. Dawno temu wykroczyły poza grono prostych nadajniko-odbiorników z podstawowym obwodem modulującym dźwięk, który w amatorskich konstrukcjach jest jedynym wskazaniem tego, co znajduje się pod stopami.

 

Współczesne detektory to zaawansowane urządzenia mikroprocesorowe, w pamięci których tkwią informacje nie tylko o różnych przedmiotach, które można napotkać na swej eksploracyjnej drodze, lecz także informacje o tym, w jaki sposób "odezwą się", gdy będą ułożone poziomo, pionowo lub skośnie, znajdowały się pojedynczo, w towarzystwie innego przedmiotu lub nawet kilku. Możliwość rozbudowania detektora o te informacja zaważą, czy odnajdziemy cenny, historyczny artefakt, kolejnego zardzewiałego gwoździa, czy po wykopaniu kolejnego jałowego dołka dojdziemy do wniosku, że to tylko efekt zakłóceń samego gruntu.

 

 

 

 

 

Wykrywacz "wie", jaki sygnał nadaje, jakiego sygnału w danych warunkach powinien się spodziewać (dyskryminacja, dostrajanie na mineralizację gruntu w modelach wyposażonych w tę funkcję) i odpowiednio dekoduje i komunikuje znalezisko: graficznie na wyświetlaczu oraz dźwiękowo w słuchawkach bądź głośniku.

 

Do tego wszystkiego bardzo istotne jest dobranie podzespołów o jak najdokładniejszych parametrach, uwzględniając w projekcie obwody kompensujące jak również wpływ zmiennych warunków środowiskowych (temperatura, wilgotność, itd). Oczywiśćie miłym dodatkiem, który doceniają nawet najbardziej zahartowani w bojach "puryści" będzie podniesienie funkcjonalności urządzenia poprzez rozbudowę interfejsu o zdolność interpretacji znaleziska.

 

Podsumowując możemy powiedzieć, że pomimo prostej zasady działania detektora metali, cała trudność wynika z konieczności zachowania niemalże laboratoryjnej precyzji wykonania oraz stosowania mocno rozbudowanej konstrukcji, która przełoży się na komfort oraz skuteczność działania. I zależność jest tutaj bardzo proporcjonalna - im droższy wykrywacz zakupimy, tym większe zaoferuje nam możliwości i odwdzięczy kmfortem działania.

 

 

Copyright ©2016
detektorymetali.pl • wszelkie prawa zastrzeżone

 

Detektory Metali

Portal dla Poszukiwaczy Skarbów

Detektory Metali
Obserwuj Nas
Nasz Fanpage
  1. pl